- Awantura w Sejmie. Dariusz Matecki i Michał Woś wyrzuceni z obrad. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wykluczył z o...
- Awantura w Sejmie. Dariusz Matecki i Michał Woś wyrzuceni z obrad. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wykluczył z obrad Sejmu dwóch posłów PiS, donosi Onet. Awantura rozpoczęła się w momencie, gdy Dariusz Matecki podszedł w okolice mównicy sejmowej z planszą, na której było zdjęcie Donalda Tuska z Kamilą W., byłą działaczką KO, która została skazana nieprawomocnie na 6,5 roku więzienia. Kobieta została uznana za winną tego, że w okresie od 2011 r. do grudnia 2022 r. przewidując możliwość wykorzystywania seksualnego małoletniej przez męża, w żaden sposób nie przeciwdziałała jego działaniom, choć miała taki obowiązek. Pod zdjęciem na planszy znalazł się napis Tylko nie mów nikomu! Po chwili z podobną planszą przyszedł Michał Woś. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty początkowo przywoływał ich do porządku. Posłowie PiS nie zamierzali jednak odejść z okolic mównicy sejmowej. Z tego powodu Czarzasty podjął decyzję o wykluczeniu ich z obrad. Zarządził także minutową przerwę. W czasie jej trwania poseł KO Sławomir Nitras próbował wyrwać planszę Wosiowi. Podobne próby w stosunku do Mateckiego podjęli także inni politycy KO, czytamy na stronie portalu. W ten oto sposób dramatyczna i przerażająca sprawa została sprowadzona do politycznego upiornego cyrku. PiS cynicznie wykorzystuje tragedię, a skrzywdzeni nie mają dla nich żadnego znaczenia. PiS nie stoi z tabliczkami dotyczącymi pedofilii w Kościele katolickim. Nie zamieszcza zdjęć biskupów, kapłanów. Na dodatek główny sprawca koszmaru w Kłodzku został skazany na 25 lat więzienia. Jego żona na 6,5 roku, co być może jest rzeczywiście zbyt łagodnym wyrokiem, ale jest. Wyroki nie są prawomocne, należy pilnować, co wydarzy się dalej w tej sprawie, ale hipokryzja polityczna jest koszmarem. Na dodatek Dariusz Matecki już kiedyś walnie przyczynił się do wielkiego zła, które stało się udziałem młodego człowieka, który odebrał sobie życie - bo ujawniono, w jaki sposób został skrzywdzony. Dariusz Matecki ma sprawy sądowe o różnego rodzaju oszustwa. Woś zresztą też mierzy się za aktem oskarżenia. Dlaczego tacy ludzie stają się twarzami walki o sprawiedliwość? Teraz staną się męczennikami sejmowymi, bo zostali wyrzuceni. Będą obnosić się z tym, paradować w chwale, a media prawicowe będą żyły tą sprawą jak powietrzem.
Czytaj oryginalną publikację