Co za dzban
← Wróć

Ffacebook.com

No nie ma coś szczęścia do ludzi Prezydent Nawrocki. "Prokuratura Regionalna w Lublinie poinformowała we wtorek (21 kwie...

No nie ma coś szczęścia do ludzi Prezydent Nawrocki. "Prokuratura Regionalna w Lublinie poinformowała we wtorek (21 kwie...

No nie ma coś szczęścia do ludzi Prezydent Nawrocki. "Prokuratura Regionalna w Lublinie poinformowała we wtorek (21 kwietnia), że akt oskarżenia przeciwko wiceszefowi Kancelarii Prezydenta Adamowi Andruszkiewiczowi i dwóm innym osobom został skierowany do Sądu Rejonowego w Białymstoku. Andruszkiewiczowi zarzucono, że "od 15 września 2014 r. do 6 października 2014 r. (...), będąc liderem Młodzieży Wszechpolskiej, kierował podrobieniem przez inne osoby dokumentów w postaci list osób udzielających poparcia kandydatom zgłaszanym przez Komitet Wyborczy Ruch Narodowy w okręgu wyborczym nr 3 w wyborach do Sejmiku Województwa Podlaskiego, przetwarzając bezprawnie dane osobowe osób wymienionych na listach poparcia” – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Lublinie, prok. Beata Syk–Jankowska. “Oceniając materiał dowodowy, prokuratura ocenia, że jako lider Młodzieży Wszechpolskiej wydawał polecenia związane ze sporządzaniem podrobionych list poparcia dla kandydatów w wyborach zarządzonych na dzień 16 listopada 2014 r.” – napisała w komunikacie prok. Syk-Jankowska. Przemawiają za tym “konsekwentne, logiczne i spójne wyjaśnienia” współoskarżonych, a nadto “przywódcza pozycja [Andruszkiewicza] w działalności Młodzieży Wszechpolskiej oraz jego rola w zbieraniu podpisów poparcia, odpowiedzialność za zgromadzenie list oraz zlecanie innym osobom zbierania podpisów, co znajduje potwierdzenie w zeznaniach świadków". Według prokuratury biegli z zakresu badania pisma ręcznego wskazali na możliwość nakreślenia kilku podpisów przez obecnego ministra oraz na fakt, że “na listach poparcia z nieautentycznymi podpisami szereg z nich nie nadawał się do badań porównawczych (tzw. parafki).” Przestępstwa zarzucone oskarżonym zagrożone są karą do 5 lat pozbawienia wolności. Rzeczniczka podała, że podejrzany “nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, wskazując, iż w jego ocenie przedstawienie mu zarzutów ma charakter polityczny”. https://oko.press/na-zywo/na-zywo-relacja/prezydencki-minister-andruszkiewicz-i-sprawa-falszowania-podpisow-jest-akt-oskarzenia

Czytaj oryginalną publikację