Co za dzban
← Wróć

Ffacebook.com

Kaczyński na proteście przed Trybunałem Konstytucyjnym: to jedna z ostatnich instytucji nieopanowanych przez władzę

Kaczyński na proteście przed Trybunałem Konstytucyjnym: to jedna z ostatnich instytucji nieopanowanych przez władzę

- Tłumy zgromadziły się w sobotę przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Wśród protestujących są m.in. politycy PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele. Są też osoby związane z Ruchem Obrony Granic, klubami Gazety Polskiej i Telewizją Republika, podaje RMF24. - Musimy zabezpieczyć Polskę raz na zawsze przed takimi wydarzeniami jak te, które mają miejsce w gmachu, przed którym stoimy. W jednym z dwóch ostatnich gmachów, dwóch ostatnich instytucji, które jeszcze nie zostały opanowane przez tę władzę - Trybunał Konstytucyjny i Bank Narodowy - powiedział Jarosław Kaczyński, zwracając się do manifestujących. Być może niedługo przyjdzie moment, kiedy przyjdzie stanąć pod Bankiem Narodowym i bronić - stwierdził prezes PiS. Jak zaznaczył, chodzi o to, żeby Polsce nie narzucono tego, co prowadzi do biedy, do nędzy. Kaczyński zarzucił rządzącym kłamstwa i działanie w interesie Niemiec, czytam na stronie portalu. Bla, bla, bla. Hipokryzja i cynizm byłej władzy Zjednoczonej Prawicy nieustannie przekraczają granice żenady. Przecież nie chodzi o żaden Trybunał Konstytucyjny, o żadną praworządność. To zwykła awantura w celu utrzymania wpływów, zabezpieczenia samych siebie, żerowania na ludzkich emocjach. Tak naprawdę politycy i inni aktywiści z tak zwanej prawej strony Polski robią głupków ze swojego elektoratu. Stworzyli pusty kościół wyznawców, których oszukali wcześniej i oszukują nadal. Tam nie ma Polski, tam jest wrzask, krzyk i agresja. Polska jest wszędzie, dla mnie tacy ludzie jak Jarosław Kaczyński, pracownicy TV Republika, Bąkiewicze - to nie są patrioci. To cyniczni gracze, bezwzględni animatorzy tłumów. Ludzie w tym tłumie nic dla nich nie znaczą, poza głosami, poza korzyściami finansowymi, poza splendorem. - W piątek mężczyzna posiadający przy sobie nóż, zaatakował jedną z policjantek zabezpieczających zgromadzenie przed Trybunałem Konstytucyjnym. Dzień później policja opublikowała nagrania z jego zatrzymania oraz z rozmowy z mężczyzną w areszcie. Na nagraniu widać, że zatrzymany - choć ma zamazaną twarz - jest w dobrym stanie fizycznym. Podczas rozmowy z policjantem samodzielnie podniósł się z pozycji leżącej i usiadł na brzegu leżanki. Policja przekazała, że wbrew upowszechnianym informacjom o ranie ciętej głowy u zatrzymanego mężczyzny nie ma takich obrażeń, podaje Radio Zet. Politycy PiS kolportują kłamstwa jak cukierki. Uwielbiają Donalda Trumpa, który zniósł część sankcji nałożonych na Rosję, a Kreml bardzo się z tego ucieszył. Karol Nawrocki nie widzi problemów, a na dodatek negocjuje z ludźmi prorosyjskiego Brauna. - Do tej pory prezydent nie obnosił się ze spotkaniami z ludźmi Grzegorza Brauna. To się właśnie zmieniło, bo Pałac zaczął z Braunem negocjacje, prezydentowi zależy na ich sukcesie. Ciekawe, co się stanie, kiedy do Trumpa dotrze, że jego friend wszedł w konszachty z antysemitą, pisze Andrzej Stankiewicz na łamach Onetu. - Środowiska związane z partią zorganizowały w sobotę manifestację przed budynkiem TK. W pewnym momencie głos zabrał Jarosław Kaczyński. - Ta władza trwa tylko dlatego, że kłamie. Kłamie i jeszcze raz kłamie. I ciągle są ludzie, którzy są gotowi w to wierzyć. Z tym kłamstwem trzeba skończyć - zaczął prezes PiS, podaje WP. Władza Jarosława Kaczyńskiego była oparta na kłamstwach i nienawiści. - Posłanka Paulina Matysiak była gościem konwencji Stowarzyszenia Rozwój Plus, założonego przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Wydarzenie odbyło się dziś, 17 października, w warszawskim Teatrze Palladium, informuje wPolityce. To jakiś absurd, kolaż nieprawdopodobny, mimikra upiorna. Mateusz Morawiecki udaje, że jest kimś innym, choć był główną częścią byłej władzy. Paulina Matysiak - może lepiej milczeć na jej temat. - Ten rząd, który obecnie rządzi, rząd Donalda Tuska, od trzech lat niszczy wszystko, co jest fundamentem Rzeczypospolitej. Niszczy wszystko, co jest fundamentem naszej wspólnoty narodowej. Zarzuty polityczne, areszty polityczne. Ten rząd robi wszystko, żeby zawłaszczyć instytucje państwa - wskazywał Szefernaker, podaje Polsat. Jakie areszty? Jakie zarzuty polityczne? Właśnie za mało jest aresztów, wpadają płotki, a główni przestępcy albo uciekli jak Ziobro i Romanowski, albo nadal mają się dobrze tutaj w Polsce. - Minister stwierdził, że zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich jest dowodem na to, że nie da się złamać naszego ducha. - Tylko razem możemy się temu sprzeciwić. Jest nadzieja! - mówił, widzę na stronie Polsatu. Nadzieja na co? Na przyjęcie państwa i zagarnięcie wszystkich instytucji? Na zablokowanie jakiejkolwiek różnorodności? Na kolejne oszustwa, rozkradanie pieniędzy publicznych? Najprawdopodobniej rzeczywiście ta nadzieja jest uzasadniona, gdyż naród ma pamięć jętki. Na dodatek obecna władza rozczarowuje, czego w sumie można się było spodziewać. W polityce brakuje kompetencji i umiejętności, rzetelności i mądrości. Różnica między mną a niektórymi wyznawcami PiSu lub/i Konfederacji polega na tym, że ja nie wierzę ślepo władzy. Żadnej, również tej, którą sobie wybrałem. Może nawet bardziej tej właśnie, gdyż błędy bolą mnie mocnej. Nie trawię polityków tak generalnie, ale doprowadza mnie do szału odwracanie pojęć: Jarosław Kaczyński nie walczy o żaden Trybunał Konstytucyjny - walczy o swoją pozycję. Była władza nie ma nic wspólnego z prawem i sprawiedliwością. Ich wrzaski i jazgot są obraźliwe dla obywateli - wszystkich.

Czytaj oryginalną publikację