Sikorski ostrzega: obrona przed Rosją kosztowałaby 24 razy więcej niż wynosi polski budżet na obronę | Donald.pl
"Do końca dekady musimy zbudować armię, która trwale odstraszy Putina".
- Wyobraźmy sobie, co by było, gdyby czołgi Putina stanęły w Medyce pod Przemyślem. Na wzmacnianie obrony własnego terytorium musielibyśmy przeznaczać o wiele więcej pieniędzy niż dziś kosztuje nas pomoc Ukrainie. W latach 2022-2025 Unia Europejska i poszczególne państwa członkowskie wsparły Ukrainę sumą prawie 200 miliardów euro. Obrona krajów wschodniej flanki NATO w przypadku ewentualnej rosyjskiej agresji pochłonęłaby co najmniej 1200 miliardów euro. To 24 razy więcej niż polski budżet na obronę - podkreślał minister sprawi zagranicznych. Sikorski podkreślał, że "zwycięstwo Kijowa będzie naszym zwycięstwem", a Rosja wbrew temu, co mówi jej propaganda, wcale nie wygrywa. - Nie dajmy się nabrać. Rosja nie jest i nigdy nie była niepokonana - mówił. - Bezwzględnie najpoważniejszym wyzwaniem dla Polski w najbliższych latach pozostanie wojna Rosji przeciwko Ukrainie. Dlatego do końca dekady musimy zbudować armię, która trwale odstraszy Putina oraz stworzyć równoległe systemy sojuszy.Czytaj oryginalną publikację