Co za dzban
← Wróć

Ffacebook.com

Mili Państwo, prezydent Donald Trump napisał, że „cieszy się” ze śmierci Roberta Muellera, byłego szefa FBI oraz specjal...

Mili Państwo, prezydent Donald Trump napisał, że „cieszy się” ze śmierci Roberta Muellera, byłego szefa FBI oraz specjal...

Mili Państwo, prezydent Donald Trump napisał, że „cieszy się” ze śmierci Roberta Muellera, byłego szefa FBI oraz specjalnego prokuratora, który badał ślady rosyjskiej ingerencji w amerykańskie wybory 2016 roku i powiązania sztabu Trumpa z Rosją. I teraz tak. Pamiętam, jak każda - nawet najdrobniejsza - wpadka językowa czy fizyczna prezydenta Bidena była przez zwolenników Donalda Trumpa traktowana jako dowód na jego demencję, słabość i niezdolność sprawowania urzędu. Tymczasem w swej drugiej kadencji Donald Trump potrafi przeczyć sam sobie w kontekście wojny z Iranem, raz mówi, że już wygrał, raz nazywa sojuszników z NATO „tchórzami”, wyśmiewa poświęcenie ich żołnierzy w poprzednich wojnach, myli Islandię z Grenlandią, twierdzi, że Chiny, największy inwestor w turbiny wiatrowe świata, nie mają farm wiatrowych i pisze, że obniży ceny leków o 1500%. A teraz pisze, jak to cieszy się ze śmierci Roberta Muellera. Do tego prowadzi absolutnie chaotyczną politykę celną, potrafi zwolnić szefową biura statystyk dot. zatrudnienia, bo te mu się nie podobają, a o jego wojnie w Zatoce Perskiej to szkoda nawet gadać. I to wszystko jakoś nie budzi wątpliwości miłośników prezydenta Trumpa. Mało tego, wielu z nich wyjaśnia, że wszystko jest w najlepszym porządku.

Czytaj oryginalną publikację