Co za dzban — wiadomości i historie
Wiadomości i historie z różnych źródeł. Czytaj streszczenia i przejdź do oryginalnych publikacji.
Najnowsze historie
Nawrocki z ochroną SOP przy TK: funkcjonariusze SOP stanęli naprzeciw siebie, klucze zostały na miejscu
Prezydent z ochroną SOP próbuje wejść do stróżówki z kluczami w TK, której pilnują sędziowie TK z ochroną SOP. Bareja by tego nie wymyślił. Skąd SOP po obu stronach? Prezydentowi ochrona SOP należy się z ustawy. Przyjechała z Nawrockim i ochraniała jego, nic więcej. To nie jest prywatna armia do zajmowania budynków. Sędziom ochronę przydzielił szef MSWiA "ze względu na dobro państwa". SOP podlega MSWiA, nie prezydentowi. Więc funkcjonariusze SOP stali naprzeciw siebie i nikt nikogo nie ruszył, bo nie miał kto wydać takiego rozkazu. Klucze zostały tam, gdzie były. "Tak to leciało" 🤣
Prezydent Nawrocki wszedł do Trybunału Konstytucyjnego z asystentami i Kapińskim, przepychając sędzię Korwin-Piotrowską
Fotograf prezydenta chwali się tym jak prezydent (władza wykonawcza) siłowo wszedł do Trybunału, przepychając sędzię TK Annę Korwin-Piotrowską. Prezydent zabrał też do TK swoich asystentów, którzy bez żadnych uprawnień chcieli kluczy od pomieszczeń w Trybunale. Karol Nawrocki zabrał ze sobą neosędziego Kapińskiego, który jako beneficjent systemu budowanego przez PiS, został Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego. Te zdjęcia są ważne - dokumentują zaprzeczanie trójpodziału władzy.
Spór o TK: Nawrocki spotkał się z liderami większości frakcji, KO i Lewica nie wzięły udziału w rozmowach
Synteza całej soboty od rana do nocy. Piątkowa noc należała do opozycji, to ona działała i przemawiała, koalicja raczej czekała na rozwój wydarzeń ograniczając się głównie do krótkich twittów, co odzwierciedliła relacja. W sobotę politycy zw. z rządem masowo przemówili. Dlatego w części 13 mamy wypowiedzi aż 15 osób z koalicji i tylko 6 z opozycji. Wyrównuje to narrację, tak że uwzględnione są obie strony. Tu ograniczone do ok. 50%. Całość dostępna w dziale Live naszego serwisu. Anna Korwin-Piotrowska ponownie wydała oświadczenie o “jej decyzjach w TK”. “Zarządziła”, że prezes Święczkowski nadal nie ma wstępu do budynku i musi zrobić miesiąc przerwy w czynnościach. W Pałacu Prezydenckim cały dzień trwała seria spotkań Karola Nawrockiego z liderami prawie wszystkich frakcji w Sejmie, poza KO i Lewicą. Ta ostatnia odmówiła zaproszeniu. Wirtualna Polska donosi o kulisach zaproszenia KO na rozmowy. Kontakt miał nastąpić dopiero przed 15.00, kiedy harmonogram spotkań był już ustalony. Człowiek prezydenta miał usłyszeć, że ma się skontaktować z Grabcem lub Domańskim, co miało nie nastąpić. Narracja polityczna obozu premiera jest niezmienna: uważają, że musieli przerwać impas w zw. z tym, że prezydent nie zaprzysiągł wybranych przez Sejm nowych sędziów TK, organu, który obecnie nie może nawet uchwalić własnego budżetu. Organu, który nie jest niezawisły, odkąd PiS umieścił w nim 8 swoich nominatów. Wg Rzeczpospolitej, premier Tusk rozważa referendum ws. sposobu naprawy sytuacji wokół TK. Prezes TK Święczkowski: “- Mamy do czynienia z zamachem stanu. Działania rządu przeciwko niezależnemu sądowi konstytucyjnemu wykluczają Polskę z grona demokratycznych państw prawa. Nie mają precedensu w świecie”. Min. Sprawiedliwości Żurek zarzucił, że prezydent zaatakował sędziów i liczy, że prokuratura się nim zajmie. Prezydent oświadczył: - Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego Rzeczpospolitej Polskiej i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa. Wzywam do przywrócenia porządku prawnego i opuszczenia terenu Trybunału przez siły przymusu skierowane na miejsce przez rząd. Radosław Sikorski przedstawił zarzuty rządu: - Przez ostatnie 3 lata parlament zgodnie z prawem wybrał nową większość sędziów, którzy domagali się pełnienia swoich funkcji. Ustępujący prezes nadal ich blokował. Najstarszy sędzia nowej większości przejął kontrolę nad siedzibą i poprosił policję o ochronę. Populistyczna opozycja niestety odmawia przyjęcia do wiadomości utraty kontroli nad Trybunałem. Demokratycznie wybrany rząd będzie nadal bronił konstytucji. Konflikt dot. przywrócenia zasad praworządności w instytucji, która została upolityczniona przez populistyczny rząd, który stracił władzę w 2023 roku. Jej szef wielokrotnie łamał prawo, kierując sprawy o znaczeniu politycznym do starannie dobranych sędziów. Trybunał nie zdołał uchwalić własnego budżetu” - zarzucił. Wieczorem przed siedzibą TK znów gromadzą się tłumy ludzi skandujące zapowiedzi więzienia dla premiera. Budynek osłaniali liczni policjanci w pełnym rynsztunku. Demagog opublikował ostrzeżenie przed fejkowym zdjęciem AI ukazującym prezydenta w roli agresora. Wygenerowany obraz ukazuje obie dłonie Nawrockiego zaciśnięte na ramieniu Korwin-Piotrowskiej. Co gorsza zdjęcie rozpowszechnia Paweł Olszewski, szef Centrum Walki z…. Dezinformacją. Organu mającego decydować, co jest fejkiem, a co prawdą. Do wygenerowania fejka przyznał się Bart Staszewski, aktywista LGBT. Mentzen i Konfederacja chcą resetu TK. Polegałby na tym, że wszyscy sędziowie zostają wygaszeni, a Sejm wybiera pełen nowy skład. Każdy nowy sędzia musiałby zyskać akcept ⅔ Sejmu. Za resetem opowiada się też Kosiniak-Kamysz, Helsińska Org. Praw Człowieka, Adrian Zandberg, Morawiecki. Mentzen ma też dodatkową ofertę: sędziowie TK ślubujący przed marszałkiem Sejmu, a nie prezydentem, by nie mógł ich blokować, a wyroki TK ogłaszałby prezes TK, a nie rząd, by też ich nie blokował. Rozwój Plus i Morawiecki chce powołania rządu technicznego i wyborów w przyszłym roku. Chcą wotum nieufności dla obecnego rządu. Morawiecki zaproponował Marka Jurka jako kandydata na premiera. O Tusku powiedział: “- To początek końca dyktatora z Temu”. Adrian Zandberg jest przeciw działaniom rządu ws. TK. Ocenił, że to groźna eskalacja podważająca fundamenty państwa. Krzysztof Bosak mówi o potrzebie odsunięcia od władzy Tuska przy najbliższych wyborach. Chce sejmowej uchwały o skróceniu kadencji Sejmu. Lewica odmawia spotkania z prezydentem - przekazała Anna-Maria Żukowska, zarzucając, że prezydent jest współwinny sytuacji w TK. Wybrany przez Sejm sędzia TK, Maciej Berek, zapewnia, że Korwin-Piotrowska stała przed drzwiami Trybunału, by “przywitać Prezydenta i zaprosić do przygotowanej na spotkanie sali” i wtedy została z impetem przepchnięta. Roman Giertych o prezydencie: " - Poleciał do Senegalu, zawrócił aby naruszyć nietykalność cielesną sędziów TK, wyładował się trochę krzykiem, posiedział w pokoju. Tam się uspokoił i sobie poszedł. Karawana jedzie dalej" Marcin Kierwiński: “ - Policja pod TK od wielu godzin działała profesjonalnie i spokojnie. Nie eskaluje, dba o bezpieczeństwo i porządek publiczny. Ten profesjonalizm powinien być doceniony przez wszystkich”. Europoseł KO Krzysztof Brejza: “ - To wciąż ten sam Nawrocki, z ustawek w lesie, z naparzanek z Wielkim Bu i bramki w Grand Hotelu. I jak to w życiu chuligana bywa, zrobił zadymę i dał nogę, jałową akcją skompromitował siebie, i niestety, swój urząd. Silne państwo poradzi sobie z zadymiarzem nawet jeśli jest prezydentem RP” Komentarz Viktora Orbana, przymierzanego przez USA i Chiny na przyszłego szefa ONZ: "Nigdy nie przypuszczałem, że Donald Tusk posunie się tak daleko, by przeprowadzić zamach stanu wymierzony we własny naród" Było to ok. 50% streszczenia soboty. Dziękujemy za uwagę i życzymy spokojnej, rodzinnej niedzieli.
Panie Prezydencie Nawrocki – sam Pan przyznał, że nie ma uprawnień do wybierania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jedna decyzja – i dobra wola.
Panie Prezydencie Nawrocki – sam Pan przyznał, że nie ma uprawnień do wybierania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jedna decyzja – i dobra wola.
Czy przejęcie Trybunału Konstytucyjnego się udało?
Lepiej niż można się było obawiać, słuchając spekulacji o wkroczeniu policji do TK. Ale nie aż tak dobrze, jak twierdzą zadowoleni z siebie Żurek czy Tusk. Do uzdrowienia daleko, do przejęcia kontroli blisko, ale wiele zależy od tego, jak to rozegrają sędziowie [WIDZĘ TO TAK]
Byli prezesi TK Safjan, Stępień, Zdziennicki i Zoll w oświadczeniu: Nawrocki i Święczkowski blokują sędziów wybranych przez Sejm
Byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego: Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll, wydali wspólne oświadczenie w sprawie kryzysu w Trybunale. Co ważne, to ludzie, którzy nie mają w tym sporze obecnie żadnego interesu. Są w stanie spoczynku, o nic nie walczą, żadnych stanowisk nie dostaną, nikt im za to nie płaci. Safjan dodatkowo przez lata orzekał w TSUE, więc ocenia to z perspektywy europejskiego standardu prawa, a nie bieżącej polityki. I tu naprawdę ciężko o większy autorytet w temacie TK niż on. Wszyscy czterej są z czasów, gdy nasz Trybunał Konstytucyjny był stawiany za wzór w Europie i na świecie. A naprawdę był. O jego orzecznictwie uczono na zachodnich uczelniach w tym na Oxfordzie, a dla innych krajów regionu był punktem odniesienia przy budowie własnych sądów konstytucyjnych. Co napisali? Że sędziowie legalnie wybrani przez Sejm zrobili to, co konieczne, żeby przywrócić Trybunałowi jego funkcję: ochronę praw i wolności obywateli. Że prezydent Nawrocki, razem z Bogdanem Święczkowskim, od miesięcy blokuje tym sędziom objęcie funkcji i że jest to bezpośrednia próba naruszenia autonomii sądu konstytucyjnego. Że Trybunałem kieruje osoba wybrana w wadliwej procedurze, Zgromadzenie Ogólne nie jest zwoływane, a wyroki ETPC i TSUE nie są wykonywane. I że trzeba pozwolić sędziom zwołać Zgromadzenie Ogólne, zająć się wnioskami o uchylenie immunitetów Święczkowskiemu i Sochańskiemu oraz uchwalić budżet TK na 2027 rok. Ich podsumowanie: "Nie istnieje inna droga pozwalająca na zakończenie kryzysu konstytucyjnego i przywrócenie społeczeństwu Trybunału Konstytucyjnego". To teraz chyba wszyscy już wiemy, po której stronie tej barykady mamy stanąć. Przynajmniej w kwestii TK, jebać PiS, PiS BIS, obydwie Konfederacje i Nawrockiego jebać też. Tu nie mają racji.
Komisja ds. pedofilii w Kościele zajrzy do teczek. Także Karola Wojtyły. "Zobaczymy, co tam jest"
Będziemy sięgać do wszystkich materiałów i nie widzę powodu, aby ze względu na świętość Karola Wojtyły udawać, że my tych materiałów nie widzimy. Zobaczymy, co tam jest - zapowiedział w TOK FM prof. Piotr Franszek, od niedawna przewodniczący Komisji Niezależnych Ekspertów do zbadania Zjawiska Wykorzystywania Seksualnego Osób Małoletnich w Kościele katolickim w Polsce.
Film z interwencji policji z Wąsikiem w roli głównej obiega sieć, komentatorzy chwalą dowódcę akcji
Ten film jest Viralem w sieci!!! Rozchodzi się jak ciepłe bułki. Dlaczego? Dowódca akcji merytorycznie wyciera Wąsika, jak mopem po podłodze. Policja pełna profeska. Przypomnijmy sobie, że kobiety...
Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. Byli prezesi wspierają działania sędziów
Byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego ocenili, że działania podjęte przez sędziów mają przywrócić zgodne z konstytucją funkcjonowanie TK. "Nie istnieje inna droga pozwalająca na zakończenia kryzysu konstytucyjnego i przywrócenie społeczeństwu Trybunału Konstytucyjnego" — twierdzą Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll.
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego: prezydent odmawia ślubowania sędziów, napięcie w siedzibie TK
Podsumujmy wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego. ENGLISH VERSION BELOW Partia, która przez 8 lat demolowała Trybunał Konstytucyjny, stoi teraz przed jego siedzibą „w obronie Konstytucji”. Politycy, którzy kierowali państwem, gdy policja pryskała kobiety gazem łzawiącym podczas Strajku Kobiet, bredzą teraz o zamachu stanu. Prezydent, który nie jest zwierzchnikiem władzy sądowniczej, siłą wdziera się do Trybunału tylko po to, żeby posiedzieć na kanapie i pokazać, że był silniejszy w przepychance w drzwiach. Nie ma bowiem żadnego pomysłu na rozwiązanie tej sytuacji poza krzykiem i awanturami. Prezydent, który złamał prawo, odmawiając przyjęcia ślubowania od legalnie wybranych sędziów, organizuje konsultacje z klubami parlamentarnymi, z których nic nie wynika poza chwilową promocją polityków, którzy zdecydowali się w nich uczestniczyć. Asystent Prezydenta podnosi głos na sędziego Trybunału Konstytucyjnego i żąda wydania kluczy do pomieszczeń, a szef Kancelarii Prezydenta krzyczy na sędziów w budynku Trybunału, twierdząc, że nie są sędziami, mimo że zostali legalnie wybrani przez Sejm. Tymczasem to Prezydent, dla którego pracuje, odmówił przyjęcia od nich ślubowania. Żaden z nich nie powinien w ogóle wchodzić do budynku Trybunału bez zgody osoby kierującej tą instytucją. Rozwścieczony tłum, złożony głównie z działaczy partyjnych, próbuje przepiłować ogrodzenie Trybunału i szturmować budynek sądu konstytucyjnego. Nie spotyka się jednak z represjami ze strony policji. Nie dochodzi do masowych aresztowań ani użycia intensywnych środków przymusu bezpośredniego. Mimo to prawicowe media podgrzewają narrację o „dyktaturze”, a Krzysztof Stanowski, właściciel prawicowego Kanału Zero, twierdzi, że demokracja w Polsce się skończyła. Zarówno obecny, jak i poprzedni Prezydent wetowali propozycje ustawowe obecnego rządu, które miały unormować sytuację w Trybunale Konstytucyjnym. W ten sposób aktywnie utrudniali rozwiązanie sporu, a obecny Prezydent dodatkowo łamał prawo, odmawiając przyjęcia ślubowania od legalnie wybranych przez parlament sędziów. Prawicowi politycy występują w mediach na całym świecie, podgrzewając narrację o wojnie domowej, zamachu stanu i końcu demokracji, i to w sytuacji, gdy za naszą wschodnią granicą trwa wojna. W internecie wspierają ich fanatycy i boty MAGA, działające ramię w ramię z propagandystami Kremla. Dotychczasowy Prezes Trybunału, Bogdan Święczkowski, od miesięcy odmawiał zwołania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Uniemożliwiało to uchwalenie projektu dochodów i wydatków Trybunału na kolejny rok, co zagrażało płynności finansowej całej instytucji. Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zwołane na 3 listopada, ma zmienić ten stan rzeczy. Wojna o Trybunał Konstytucyjny trwa już od ponad 10 lat. Błędy popełniła zarówno Platforma Obywatelska, wybierając w 2015 roku nadprogramowych sędziów, jak i Prawo i Sprawiedliwość, skrajnie upolityczniając tę instytucję, odmawiając publikacji wyroków Trybunału, wprowadzając do niego tzw. sędziów dublerów oraz obsadzając stanowiska osobami bezpośrednio związanymi z polityką, takimi jak Krystyna Pawłowicz, Bogdan Święczkowski czy Stanisław Piotrowicz. Nie ma jednak w tej sprawie symetrii. Po błędzie popełnionym przez PO w 2015 roku PiS przez kolejne 8 lat systematycznie niszczył sądownictwo konstytucyjne i próbuje kontynuować ten proces nawet po przejściu do opozycji. Tak, sprawę mógłby rozwiązać „reset konstytucyjny”, ale politycy, którzy do niego wzywają, doskonale zdają sobie sprawę, że w obecnych warunkach totalnej wojny politycznej nie ma realnych szans na ponadpartyjne porozumienie w sprawie zmiany Konstytucji. Jest to zatem przede wszystkim bicie piany i próba zbijania kapitału politycznego, a wszystkie wzniosłe deklaracje służą wyłącznie zajmowaniu przestrzeni medialnej. Na całej tej sytuacji cierpi wizerunek Polski na arenie międzynarodowej. Politycy i prawicowe media, które świadomie eskalują konflikt, doskonale zdają sobie z tego sprawę. ⸻ ENGLISH VERSION Let’s Recap What’s Happening Around Poland’s Constitutional Tribunal The party that spent eight years systematically dismantling Poland’s Constitutional Tribunal is now standing outside its headquarters, ostensibly “in defence of the Constitution”. The politicians who governed the country when police deployed tear gas against women during the Women’s Strike protests are now spouting accusations of a coup d’état. The President, who holds no supervisory authority over the judiciary, forcibly enters the Constitutional Tribunal merely to occupy a sofa and demonstrate that he prevailed in a physical confrontation at the doorway. He evidently has no conceivable strategy for resolving the situation beyond shouting and provoking confrontations. The President, who violated the law by refusing to administer the oath of office to lawfully elected judges, now convenes consultations with parliamentary groups, which yield no tangible results beyond a fleeting opportunity for publicity for the politicians who choose to participate. A presidential aide raises his voice at a Constitutional Tribunal judge and demands the keys to various rooms, while the Head of the Presidential Chancellery berates judges inside the Tribunal building, insisting that they are not judges despite having been lawfully elected by the Sejm. Meanwhile, it is the very President he serves who refused to administer their oaths of office. Neither of these officials should have entered the Tribunal building at all without the authorisation of the individual responsible for overseeing the institution. An enraged crowd, composed predominantly of party activists, attempts to saw through the Tribunal’s perimeter fencing and storm the constitutional court building. Yet they encounter no police repression. There are no mass arrests, nor any extensive deployment of coercive measures by law enforcement. Nevertheless, right-wing media outlets continue to amplify the narrative of a “dictatorship”, while Krzysztof Stanowski, the proprietor of the right-wing media platform Kanał Zero, asserts that democracy in Poland has come to an end. Both the incumbent President and his predecessor have vetoed legislative proposals introduced by the current government to regularise the situation at the Constitutional Tribunal. In doing so, they have actively obstructed efforts to resolve the dispute, while the incumbent President has additionally violated the law by refusing to administer the oath of office to judges lawfully elected by Parliament. Right-wing politicians are appearing across international media outlets, perpetuating narratives of civil war, a coup d’état, and the demise of democracy, even as an actual war continues beyond Poland’s eastern border. Online, they are supported by MAGA fanatics and bots, operating in concert with Kremlin propagandists. Bogdan Święczkowski, the incumbent President of the Constitutional Tribunal, has for months refused to convene the General Assembly of Judges of the Constitutional Tribunal. This has prevented the adoption of the Tribunal’s proposed revenue and expenditure plan for the following year, thereby jeopardising the financial stability of the entire institution. The General Assembly of Judges of the Constitutional Tribunal, convened for 3 November, is expected to rectify this situation. The struggle over Poland’s Constitutional Tribunal has persisted for more than a decade. Errors were committed both by Civic Platform (PO), which elected judges to additional seats in 2015, and by Law and Justice (PiS), which profoundly politicised the institution by refusing to publish Constitutional Tribunal judgments, installing so-called “duplicate judges”, and appointing individuals directly associated with party politics, including Krystyna Pawłowicz, Bogdan Święczkowski, and Stanisław Piotrowicz. There is, however, no equivalence between the two sides in this matter. Following Civic Platform’s error in 2015, PiS spent the subsequent eight years systematically dismantling constitutional adjudication in Poland and continues attempting to perpetuate that process even after entering opposition. Yes, a “constitutional reset” could potentially resolve the dispute. However, the politicians advocating such a solution are perfectly aware that, under the prevailing conditions of all-out political warfare, there is no realistic prospect of securing a cross-party consensus on constitutional amendments. Their appeals therefore amount primarily to empty political posturing and an attempt to accumulate political capital, while their lofty declarations serve exclusively to command media attention. Poland’s international reputation is suffering as a consequence of this entire situation. The politicians and right-wing media outlets deliberately escalating the conflict are fully cognisant of that fact.
Rosati: pięciu sędziów TK wybranych przez Sejm złożyło ślubowanie zdalnie, prezydent blokuje ich pracę
Prof. Dariusz Rosati: „Zamieszanie pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego może sugerować, że mamy do czynienia z jakimś bezprawnym działaniem służb. Nic podobnego. Mamy do czynienia z próbą sił między demokratyczną Koalicją 15.10 a koalicją politycznych lunatyków, hochsztaplerów i ruskich agentów, którzy próbują nie dopuścić do uzdrowienia Trybunału Konstytucyjnego. Ale sytuacja jest jasna. Mamy legalnie wybranych przez Sejm pięciu sędziów TK, których prezes Święczkowski nie dopuszcza do orzekania, bo jakoby nie złożyli ślubowania wobec Prezydenta RP. Ci sędziowie chcieli złożyć to ślubowanie i czekali tygodniami na zaproszenie od Prezydenta, ale Prezydent - bezprawnie - odmówił przyjęcia od nich ślubowania. Ponieważ jednak sędziowie ci mają obowiązek podjęcia niezwłocznie pracy w TK, złożyli oni ślubowanie zdalnie i przesłali notarialnie poświadczone teksty ślubowania do Kancelarii Prezydenta. Prezydent udaje, że się z nimi nie zapoznał. Prezydent nie może przyjmować ślubowania od jednych sędziów, a innym odmawiać - tak jak właśnie postąpił Nawrocki. Bo to oznaczałoby, że w istocie to Prezydent wybiera sędziów TK według własnego widzimisię. A Konstytucja jasno stanowi, że sędziów TK wybiera Sejm, a Prezydent w procesie wyboru sędziów nie ma żadnych kompetencji. Zatem to Prezydent Nawrocki złamał prawo, nie wykonując swojego obowiązku przyjęcia ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów. Tak samo prawo złamał pan Święczkowski, nie dopuszczając legalnie wybranych sędziów do orzekania. I to uzasadnia zawieszenie go w obowiązkach prezesa TK. Na dodatek pan Święczkowski naruszył niezależność TK, uzależniając dopuszczenie do pracy prawidłowo wybranych sędziów od opinii Prezydenta. Tak wygląda niezawisłość sędziów według polityków PiS - czyli organ władzy wykonawczej (czyli Prezydent) dyryguje niezależnym organem władzy sądowniczej. Zarówno Nawrocki jak i Święczkowski postępują tak dlatego, żeby utrzymać w TK przewagę sędziów powołanych przez PiS, bo ta przewaga pozwala wydawać wyroki od czapy i chronić pozycję Święczkowskiego. Nawrocki - zamiast stanąć po stronie Konstytucji - stanął kolejny raz po stronie PiS-owskiego bezprawia. Przypomnijmy, że TK pod prezesurą Święczkowskigo praktycznie przestał działać - na rozpatrzenie czekają setki spraw. Na dodatek pan Święczkowski nie zwoływał Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK w obawie, że zostanie mu uchylony immunitet. Jest to rażące naruszenie Konstytucji. Państwo nie może tolerować kompletnego paraliżu ważnej instytucji. Działalność TK musi być przywrócona. A to wymaga odsunięcia pana Święczkowskiego od decydowania, i przejęcia funkcji zarządczych przez sędziego o najdłuższym stażu. Gra idzie po prostu o to, czy TK ma pozostać PiS-owską marionetką, akceptującą najbardziej idiotyczne wnioski PiS i chroniącą polityków PiS przed odpowiedzialnością karną za osiem lat nadużyć i zwykłych złodziejstw, czy ma powrócić do swej konstytucyjnej roli instytucji chroniącej prawa i wolności obywateli.”
HFPC kwestionuje podstawę prawną odsunięcia prezesa i wiceprezesa TK, ostrzega przed precedensem
Helsińska Fundacja Praw Człowieka kwestionuje podstawę prawną odsunięcia prezesa i wiceprezesa TK. Ostrzega też przed precedensem, który mógłby ułatwić przyszłym większościom przejmowanie Trybunału. Chodzi o zarządzenie Anny Korwin-Piotrowskiej z 30 października wobec Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Zdaniem HFPC brakuje wyraźnej podstawy, by taką decyzję podejmowała sędzia z najdłuższym stażem. Fundacja przypomina zarazem, że legalnie wybrani sędziowie powinni móc wykonywać obowiązki, a prezydent nie może blokować wyboru Sejmu. Wskazuje też na manipulowanie składami orzekającymi w TK. Ostatnie wydarzenia ocenia jako pogłębienie kryzysu, a przepychanki przed siedzibą jako godzące w powagę państwa. Za jedyne rozwiązanie HFPC uznaje „reset konstytucyjny” proponowany przez Fundację Batorego: zmianę zasad wyboru sędziów, która ma zapobiegać przejęciu TK przez jedną partię, a następnie wygaszenie wszystkich kadencji i wybór nowego składu na nowych zasadach. Źródło: Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Zdjęcie archiwalne: wielka sala rozpraw TK, 22.01.2016. Fot. Adrian Grycuk / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 PL.